Hormony, które naprawdę wpływają na zdrowie kobiety

Kiedy kobiety trafiają do mnie, bardzo często mówią: „Chciałabym zbadać hormony, ale nie wiem jakie i od czego zacząć”. Zwykle pytam wtedy, co dokładnie je niepokoi. Odpowiedzi są podobne. Przewlekłe zmęczenie, problemy ze snem, trudności z redukcją masy ciała, większa drażliwość, ochota na słodycze czy poczucie, że organizm nie funkcjonuje już tak jak kilka lat wcześniej.

Przez wiele lat przyzwyczailiśmy się myśleć o hormonach głównie przez pryzmat estrogenu, progesteronu czy tarczycy. Tymczasem kobiece zdrowie jest znacznie bardziej złożone. W organizmie każdego dnia zachodzą tysiące procesów, które są ze sobą połączone. Dlatego rzadko zdarza się, aby za wszystkie objawy odpowiadał jeden hormon.

Jednym z najważniejszych hormonów, o którym rozmawiam z kobietami, jest insulina. Choć najczęściej kojarzy się z cukrzycą, w praktyce ma ogromny wpływ na codzienne funkcjonowanie. To właśnie ona pomaga komórkom wykorzystać energię dostarczaną z pożywienia. Kiedy organizm stopniowo traci wrażliwość na jej działanie, mogą pojawić się objawy, które wiele kobiet uznaje za naturalną konsekwencję wieku. Większy apetyt, spadki energii po posiłkach, trudności z redukcją tkanki tłuszczowej czy coraz częstsza ochota na słodkie nie zawsze są efektem słabej silnej woli. Często są informacją, że zdrowie metaboliczne wymaga większej uwagi.

Równie istotny jest kortyzol, czyli hormon stresu. Współczesne kobiety funkcjonują pod ogromną presją. Łączą życie zawodowe z obowiązkami domowymi, opieką nad dziećmi, troską o bliskich i próbą znalezienia czasu dla siebie. Organizm nie odróżnia stresu związanego z trudną sytuacją życiową od stresu wynikającego z niewyspania czy ciągłego pośpiechu. Długotrwałe napięcie może wpływać na apetyt, jakość snu, regenerację i samopoczucie. Czasami kobieta szuka przyczyny swoich problemów wyłącznie w diecie, podczas gdy organizm od miesięcy wysyła sygnały przeciążenia.

Oczywiście ogromną rolę odgrywają również estrogen i progesteron. To hormony, które towarzyszą nam przez większość życia i wpływają nie tylko na cykl menstruacyjny, ale także na nastrój, poziom energii, zdrowie kości czy funkcjonowanie układu nerwowego. W okresie okołomenopauzalnym wiele kobiet zaczyna dostrzegać, jak bardzo zmiany hormonalne wpływają na codzienne samopoczucie. Nagle okazuje się, że organizm potrzebuje więcej regeneracji, większej dbałości o sen i bardziej świadomego podejścia do odżywiania.

Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie ważne hormony są równie popularne. Dobrym przykładem jest prolaktyna, która większości osób kojarzy się wyłącznie z okresem karmienia piersią. Tymczasem jej poziom może wzrastać również pod wpływem przewlekłego stresu, niedoboru snu czy przeciążenia organizmu. W praktyce zdarza się, że kobiety przez długi czas szukają przyczyny pogorszonego samopoczucia, nasilonych objawów przedmiesiączkowych lub zaburzeń cyklu, a niewiele uwagi poświęca się właśnie temu hormonowi.

Coraz więcej mówi się także o leptynie i grelinie, czyli hormonach regulujących głód i sytość. To one pomagają organizmowi ocenić, kiedy potrzebuje energii i kiedy może zakończyć jedzenie. Ich działanie jest jednak silnie związane z jakością snu, poziomem stresu i zdrowiem metabolicznym. Nie bez powodu po kilku nieprzespanych nocach wiele osób odczuwa większy apetyt i częściej sięga po produkty dostarczające szybkiej energii.

Jest jeszcze jeden hormon, o którym mówi się zdecydowanie za rzadko. Oksytocyna, nazywana hormonem bliskości. Kojarzy się głównie z macierzyństwem, jednak jej rola jest znacznie szersza. Wydziela się podczas budowania relacji, rozmowy, przytulenia, śmiechu czy poczucia bezpieczeństwa. W świecie pełnym pośpiechu, obowiązków i ciągłej dostępności łatwo zapomnieć, że zdrowie nie zależy wyłącznie od tego, co znajduje się na talerzu. Organizm potrzebuje również odpoczynku, relacji i chwil, które pozwalają mu poczuć się bezpiecznie.

Po latach doświadczenia – również własnego, wiem, że zdrowie hormonalne nie sprowadza się do jednego wyniku badań ani jednego hormonu odpowiedzialnego za wszystkie problemy. Najczęściej jest to historia wielu małych elementów, które przez lata zaczęły działać przeciwko organizmowi. Dlatego w MetaSync tak dużo uwagi poświęcam nie tylko odżywianiu, ale również zdrowiu metabolicznemu, jakości snu, pracy układu nerwowego i codziennym nawykom. To właśnie tam bardzo często zaczyna się prawdziwa równowaga hormonalna.

Udostępnij

pozostałe wpisy

Przewijanie do góry